Oni są na pTAK!

Błotniak Stawowy w locie (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz)

Błotniak Stawowy w locie (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz)

9 kwietnia 2020

Mówią prosto i pięknie, nie tylko o ptakach. Pokazują, że dzikie zwierzęta wszystkie problemy dzielą z nami – codzienne troski, miłość do dzieci, do partnera, odwagę i strach. Jak stowarzyszenie Ptaki Polskie pomaga nam na nowo odkryć piękno dzikiej przyrody?

Rozmawiamy z kolejną organizacją, którą klienci zooplus wsparli podczas kampanii świątecznej* – Ptaki Polskie. O jej pracy opowiada przedstawicielka, Anna Pilarska-Cherek.

Dzień dobry, Pani Anno! Może zacznijmy od tego, jak to się stało, że stowarzyszenie Ptaki Polskie w ogóle powstało i jakie są jego główne cele?

Nasze stowarzyszenie powstało w 2006 roku, stawiając sobie za cel ochronę przyrody, w szczególności ochronę ptaków i ich siedlisk. Jego członkowie to pasjonaci, których połączyło pragnienie zmieniania świata na lepsze. Dla dobra i przyrody, i ludzi. Pracując na rzecz ptaków, siłą rzeczy chronimy najróżniejsze krajobrazy i zapewniamy przestrzeń życiową dla wszystkich innych zwierząt oraz roślin. Oczywiście w ten sposób chronimy też klimat, powietrze, wodę i glebę. Cała Ziemia funkcjonuje przecież w systemie naczyń połączonych!

Biuro stowarzyszenia znajduje się w Goniądzu, zgadza się? Wszyscy pracownicy pochodzą z okolic?

Tak, nasze biuro znajduje się w Goniądzu, w sercu Biebrzańskich Bagien. Spotykamy się tam często i regularnie, jednak nasz zespół jest rozsiany po całym kraju i na co dzień pracujemy „z domu”.

Ale to nie przeszkadza Wam w prężnym działaniu…

Wyzwaniem nie jest nawet ten zdalny styl pracy i oddalone lokalizacje, ale nasza kreatywność, mnóstwo pomysłów i prawdziwa ideowość. Brzmi to wspaniale, a w codziennym życiu organizacji przekłada się na to, iż bardzo dużo pracujemy.

Co jest w tym ogromie pracy największym wyzwaniem?

Edukowanie! Niestety brak w szkolnych podstawach programowych nauczania o Przyrodzie i podstawowych procesach ekosystemowych. Wszyscy pamiętamy mitozę i mejozę, ale czy potrafimy rozpoznawać gatunki drzew? Dzieci proszone o namalowanie dzikich zwierząt namalują żyrafę, słonia i lwa. A tajemniczy i piękny ryś zamieszkujący nasze lasy? Kos, który wyśpiewuje właśnie teraz swoje wiosenne flety? Słowiki, kolorowe Żołny, ginące i majestatyczne Orliki Grubodziobe, czy puchate pisklęta Czajki? Czy te zwierzęta nie zasługują na naszą uwagę? Poza tym w przestrzeni społecznej i medialnej wciąż dominuje język, który pogłębia niezrozumienie, a nierzadko wrogość wobec idei i działań proprzyrodniczych.

Czy może Pani rozwinąć?

Idee ochrony Przyrody opisywane są zwykle hermetycznym, akademickim językiem. Ten język oraz brak treści przyrodniczych w mediach, programach nauczania i w życiu społecznym powoduje, że Przyroda postrzegana bywa raczej jako jakiś sztuczny, obcy i nieprzyjazny twór, niż źródło inspiracji i zdrowia. Kłopot w tym, że nikt nie „pokocha” ani nie utożsami się z czymś, czego nie rozumie czy nie zna. Tym samym nie weźmie za to odpowiedzialności – nie „pomoże”. Potrzebny jest więc nowy sposób mówienia o Przyrodzie – taki, który zamiast oddzielać od niej, będzie z nią łączyć. To cel naszej inicjatywy Szkoła na pTAK!

To prawda, mówicie o dzikich zwierzętach nieco inaczej niż zazwyczaj się słyszy…

Stawiamy na prosty i emocjonalny język, bo takie są ptaki! Zaczęliśmy mówić o miłości i pięknie. Odświeżyliśmy też obraz i formę. Z jednej strony wykorzystujemy naturalne, barwne piękno ptaków i Przyrody w ogóle, z drugiej sięgamy po odważne kolaże i hasła – wszystko, co pozwala budować zachwyt, akcentować podobieństwa, prowokować do refleksji. Sięgamy też do popkultury. Robiliśmy duże kampanie i wydarzenia, docierając do zwykłych ludzi.

(Przykłady: Nie będzie ptaków, nie będzie śpiewania: link, pTAK! też Człowiek: link, Rekord Guinessa i największy Orlik Grubodzioby na świecie: link, Zlot Klubu Ptaków Polskich nad Biebrzą: link)

Angażujecie też ludzi we własne projekty.

Tak, na przykład właśnie ruszyła akcja Włącz Ogród na pTAK! W coraz gęściej zaludnionym i zabudowanym świecie ogrody stają się najważniejszym siedliskiem dla wielu zwierząt. Szczególnie obecnie potrzebujemy takiej ostoi – pod osłoną Przyrody – dla siebie i swoich bliskich. Wysyłamy więc 70 pakietów ogrodów na pTAK! wszystkim chętnym, którzy zgłoszą się do akcji i potwierdzą gotowość „zainstalowania” pakietu w swoim ogrodzie.

Pakietu – to znaczy?

Każdy taki pakiet to 9 gatunków cennych krzewów, które stanowią pokarm i schronienie nie tylko dla ptaków. To w sumie 57 krzewów, które można zasadzić w swoim ogrodzie lub podzielić się z sąsiadami. Dzielimy się nie tylko krzewami, ale też ideą! Wszystkie te rośliny, oprócz tego, że stworzą wyjątkowy zakątek i ozdobią nasz ogród, są bezcennym źródłem pokarmu dla ptaków, czy schronieniem dla tak miłych gości ogrodowych, jak jeże.

Świetny pomysł! To tę akcję wspomógł datek od klientów zooplus?

Dokładnie. Dziękujemy za ten gest i za taką akcję! Od razu wiedziałam, że wsparcie Klientów zooplus popłynie wprost do tych ptaków, które są najbliżej nas, w ogrodach. Niby niepozorne i tak nam już znane, a to właśnie one sprawiają, że nasze codzienne życie staje się piękniejsze!

Bardzo się cieszymy! I w akcji nadal każdy może wziąć udział?

Jeśli tylko ma gdzie zasadzić krzewy, drzewka oraz wysiać kwietną łąkę, serdecznie zachęcam. Tegoroczna „rekrutacja” uczestników właśnie się kończy, ale my nie kończymy działań ogrodowych… Każdy, kto otrzyma od nas pakiet ogrodowy relacjonuje potem swoje „postępy” i zmiany, jakie zachodzą w ogrodzie. (Relacje zeszłorocznych Ogrodników na pTAK! można znaleźć tutaj).

Co jeszcze robicie?

Mamy w planach kolejne aplikacje pomagające Ogrodnikom na pTAK! oraz pierwsze w Polsce Wielkie Ogrodowe Liczenie. To akcja, która będzie doskonałą okazją do zabawy, nauki, ale również dostarczy cennych danych o stanie przyrody w naszych ogrodach i uzasadni nasze starania o to, aby jeszcze bardziej doceniać bujne, naturalne ogrody jako prawdziwe rezerwaty Przyrody! W niedalekiej przyszłości chcemy też utworzyć Ptasi Patrol, taki system kontroli i wspierania inwestycji w budynkach (a w nich zawsze znajdują się gniazda ptaków!). Pierwszym krokiem będzie postawienie platformy internetowej, a kolejnym powołanie Ptasiego Patrolu – wyjątkowej sieci wolontariuszy, którzy będą „na miejscu” wspierać działania naszego systemu i pomagać ptakom w swoim mieście.

Tyle inicjatyw! Ile osób pracuje w stowarzyszeniu?

Jest nasz siedmioro. Emila, która zajmuje się naszym Sklepem na pTAK!, gdzie pasjonaci ptaków mogą znaleźć coś dla siebie, a kupując, wspierają ochronę przyrody. Jacek, jeden z założycieli stowarzyszenia, pierwszy Prezes i lider naszych działań, który pisze książki o ptakach. Piotr, ornitolog i obecny Prezes, który właśnie tworzy plan działań ochronnych na naszych mokradłach (rezerwatach) – w jakich terminach kosić, kiedy rozpocząć wypas owiec w Berżnikach i, jak skutecznie zatrzymać wodę na łąkach, żeby każdej wiosny pokazywały się tam kolejne pokolenia Czajek, Rycyków, Żurawi, czy Kszyków. Tomek, który dba o nasze rezerwaty i szuka kolejnych cennych obszarów. Ewa, botaniczka, która odpowiada za treści merytoryczne w akcji Ogród na pTAK! I Mariusz, wolontariusz, który wspiera nas w prowadzeniu Klubu na pTAK!, Szkoły na pTAK! i w codziennej komunikacji.

I Pani – specjalistka od komunikacji i PR-u.

Tak. Teraz dbam szczególnie o nasze Ogrody na pTAK!

I to wszystko robicie w siódemkę?

Tak, ale też od samego początku widzieliśmy siebie jako ruch oddolny, otwarty na wszystkich bez względu na wykształcenie, wiedzę o Przyrodzie, doświadczenie czy ambicje. Łączy nas miłość do Przyrody i poczucie odpowiedzialność za jej stan i przyszłość naszej planety. Każdy ma wpływ na krajobraz oraz żyjące w nim zwierzęta i rośliny oraz gleby, wody i klimat. Dlatego często przekazujemy „pałeczkę” naszym Sympatykom i Wolontariuszom.

Po lekturze tej rozmowy na pewno znajdą się kolejne osoby, które będą chciały Wam pomóc. Kogo potrzebujecie i jak można zostać Waszym wolontariuszem?

Wolontariuszem może zostać każdy, kto ma czas lub nie ma czasu. Znajdziemy sposób na wspólne działanie. Wolontariuszy możemy zaprosić do pisania artykułów na strony, robienia zdjęć, prac biurowych lub… wypasania owiec w naszym społecznym rezerwacie przyrody w Berżnikach. Najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich miłośników Przyrody jest jednak Klub Ptaków Polskich. Klubowicz, czy Klubowiczka, wpłacając raz w roku skłądkę, wspierają realnie nasze działania, a my odwdzięczamy się dodatkową wiedzą, książkami czy zaproszeniami na specjalne wydarzenia i spotkania. O tym, jak jeszcze można włączyć się w nasze działania piszemy na stronie, w zakładce Jak pomóc?.

Inicjatyw jest mnóstwo i każdy może się w nie zaangażować. To fantastyczne. Na koniec – czy pamięta Pani jakąś szczególnie bliską Pani sercu historię zwierzaka lub zwierząt?

Jeśli chodzi o dziką przyrodę, nawet nie muszę szukać specjalnej historii – wzruszam się regularnie. Trudno mi sobie wyobrazić, jak mogłoby być inaczej! Małe dziki, które teraz wędrują dzielnie za swoją matką w naszych lasach (te ich urocze, pasiaste piżamki!), troskliwe rysie i rodzinne wilki, które mogą nauczyć niejedną ludzką rodzinę czy społeczność, jak żyć w zgodzie i miłości.

A ptaki?

Tu też jestem „beznadziejnie” emocjonalna. Za każdym razem, kiedy widzę na niebie klucz dzikich gęsi zatrzymuję się i drżę o ich wędrówkę. Szepczę sobie pod nosem, żeby się trzymały, z dala od myśliwych, od linii wysokiego napięcia, żeby znalazły miejsca na odpoczynek (a o takie bardzo trudno w naszym zabudowanym świecie). Wiem, że lecą tam troskliwe matki, dzielni ojcowie, dzieci i całe rodziny. Gęganie dochodzące z nieba to nic innego jak ich rozmowa – coś tam sobie omawiają, plotkują, planują i ostrzegają się.

Zupełnie jak ludzie!

Zgadza się. Wszystkie zwierzęta dzielą z nami problemy – codzienne troski, miłość do dzieci, do partnera, odwagę i strach. Obok naukowych faktów i liczb, jakimi karmią nas podręczniki, są tam romanse, zdrady, rywalizacja i silne więzy rodzinne. Dla naszego stowarzyszenia istotne jest podkreślanie społecznego czynnika w ochronie Przyrody, ale też samo postrzeganie Przyrody, na czym zasadza się nasza misja i filozofia działania: Poznaj, Pokochaj, Pomóż.

Myślę, że to doskonała odezwa do każdego z nas, byśmy zmienili myślenie i zaczęli działanie. Dziękuję za rozmowę Pani Anno!

Zapraszamy na fanpage stowarzyszenia Ptaki Polskie na Facebooku: link

*W listopadzie i grudniu 2019 roku zooplus zorganizował świąteczną akcję charytatywną na rzecz zwierząt. Kupując produkty marek Wolf of Wilderness, Purizon, Concept for Life, Wild Freedom i zoolove, klienci sklepu przekazywali część pieniędzy organizacjom prozwierzęcym. W Polsce w ramach akcji zebrano ponad 130 tysięcy złotych. Pieniądze trafiły do 16 fundacji w całym kraju – każda otrzymała pomoc w wysokości 8249,06 złotych. Więcej informacji: TUTAJ


Kos w locie (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz) Stado, Gęś Gęgawa w locie (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz) Gęś Gęgawa na wodzie (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz) Rudzik na gałęzi (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz)

Dzikie ptaki: Kos, Gęś Gęgawa, Rudzik (źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz)

 Zlot Klubu Ptaków Polskich nad Biebrzą, na łące (źródło: Ptaki Polskie, fot. Filip Klimaszewski) Zlot Klubu Ptaków Polskich nad Biebrzą, o świcie (źródło: Ptaki Polskie, fot. Filip Klimaszewski)

Zlot Klubu Ptaków Polskich nad Biebrzą (źródło: Ptaki Polskie, fot. Filip Klimaszewski)


Przeczytaj także

 CZTERY PANCERNE I PSY 18 marca 2020
Mówią o sobie Cztery Pancerne, bo poświęcają się do granic, aby pomagać psom. O pracy w fundacji Psia Kość opowiada nam jedna z nich.
 JA PACZE SERCEM, A TY? 31 marca 2020

Jak wygląda praca w jedynej organizacji w Europie, która skupia się na pomaganiu kotom niewidomym i niedowidzącym?

 „ZNALEŹLIŚMY DOMY DLA 818 KRÓLIKÓW" 26 marca 2020

Udzielanie porad i edukacja, procedury adopcyjne i właściwy dobór królika do przyszłego właściciela – to główne cele fundacji Przygarnij Królika