32 oceny dlaTrixie Turbinio zabawka dla kota
Wczytaj zdjęcie produktu10.04.15|emka
Zajmująca kocią uwagę na długo!
Kotowski od godziny goni za piłką, która jest tak przemyślnie skonstruowana, że toczy się w różne strony i dzięki temu nawet jak się zaklinuje pod meblami, to tylko na chwilę. Kocią uwagę przykuwa skutecznie bo pracujący silniczek wydaje niegłośne dźwięki. Bardzo fajna zabawka za rozsądną cenę. Jedyną wadą zabawki jest, że dość szybko zżera baterię (A4, nie załączoną do zestawu) i po godzinie piłka toczy się nieco niemrawo. Za to za duży plus uważam wykonanie jej z plastiku do którego doskonale przyczepiają się brudy z podłogi, więc sprzątanie mieszkania dostajemy gratis :)
06.01.15|Julia Wawryniuk
IDEAŁ
Co roku dla naszych kotów dawaliśmy pod choinkę tylko jedzenie, gdyż jak dostawały zabawki szybko się nimi nudziły,a nam też nie chciało się zabawiać
w tym roku zdecydowaliśmy się na tą piłkę bo była w promocji w dodatku "samoobsługowa"
To był strzał w dziesiątkę nasz Maine Coon (3 lata) i Pers (12 lat) potrafią się bawić aż padną na brzuchy(tj zmęczą się)
Sama piłeczka wymaga dokupienia baterii AA, ale na duży plus jest to że sama umie wydostać się np z pod fotela!
Nie nadaje się na zbyt gęste dywany bo staje w miejscu.
Jeśli twój kot lubi się bawić, i chcesz zaspokoić jego instynkt łowiecki to to jest zabawka w sam raz ;)
11.12.14|Joanna
Wciągająca
Zabawka potrafi wciągnąć naszego MCO na długie godziny, raz za nią biega, innym razem tylko obserwuje, w każdym razie skutecznie urozmaica mu czas. Zdecydowany minus za głośność, nie samej zabawki ale jak się toczy po podłodze. W mieszkaniu same panele, zawsze się boję, że sąsiedzi z dołu przyjdą się skarżyć na hałas.
10.12.14|Aleksandra Wiktorska
Zajmująca zabawka
Kotka z zainteresowaniem podąża za piłką, ale nie jest to jakaś dzika, szalona zabawa (jak np. w przypadku wędek czy światełek laserowych). Piłka jest wykonana solidnie, trochę hałasuje, ale przynajmniej łatwo namierzyć zabawkę i kota ;) Piłka nie jest bardzo prądożerna, jak na taką ruchliwość. Idealnie nadaje się do pomieszczeń bez dywanów i wykładzin, im więcej wolnej przestrzeni i blokujących przeszkód, tym lepsza zabawa.
27.07.14
opinia
zabawka świetna, mój kot może podążać za nią przez cały dzień, nie spuszcza z niej oka
12.04.14
Dość duża zabawka
Zabawka jest dobrze wykonana i ciekawa, jednak mój Rysiek zamiast polować na nią, jedynie siedzi i się przygląda... Nie mam dywanów zatem zabawka dość mocno hałasuje (dźwięk sztywnego plastiku) poruszając się po mieszkaniu i myślę że właśnie to płoszy mojego zwierzaka. Kot bawi się myszką wyłącznie kiedy zabawka jest wyłączona.
05.02.14|Arleta
genialna zabawka
po niektórych komentarzach spodziewałam się, że zabawka będzie głośna, trzaskająca i nie wiem jaka jeszcze. Bardzo się zdziwiłam,bo jest naprawdę cicha. Ma silniczek, który delikatnie słychać, poza tym jest plastikowa i jak się porusza po podłodze to ją słychać, ale bez przesady. Uważam, że zabawka jest genialna - kot ma radochę, biega za kulą która się sama porusza po całej podłodze, jak w coś uderzy zmienia kierunek poruszania. Naprawdę super, kot szaleje za tą zabawką.
18.11.11
Dla kotków które nie chcą polować ;)
Ja zakupiłam taką zabawkę co prawda nie w zooplusie a w Turcji, jeszcze zanim pojawiły się tutaj takie zabawki i mój kotek na początku również nie chciał polować, jednak znalazłam rozwiązanie :)
Polecam wyciąć w kartonie dookoła różnego rodzaju dziury ( większe, mniejsze, z góry również ) i do kartonu wrzucić zabawkę :) Mój szaleje !!! Skacze dookoła kartonu i poluje. Czasami wyciąga "zwierza" przez dziury :)
09.08.11|KM
PIŁECZKA
Moja koteczka lubi sobie na to urządzenie od czasu do czasu jedynie popatrzeć, nie poluje na nią, może dlatego, że podczas przetaczania się bardzo hałasuje.
25.02.11|smoczata
Turbinio i freciak :)
Mój fret jest zachwycony tą piłką, mimo, ze podchodziłam do niej sceptycznie (frety zazwyczaj wolą miękkie zabawki, lub takie, które można chwycić w zęby i zachomikować np. za szafą). A Plastelinek biega za myszką jak mały wariat, ani trochę mu nie przeszkadza, że piłka obija się o meble, wręcz przeciwnie - dzięki temu, ze piłka wciąż zmienia kierunek - zabawa jest lepsza :).
02.11.10
Boi sie:)
Kupiłam tą zabawkę z nadzieją, ze kotek będzie zadowolony, tymczasem okazało się, że się jej boi:) Kulka ruszając się uderza w rożne przedmioty w domu + dźwięk samej zabawki go odstrasza:)Będę jeszcze próbować przekonać mojego kotka do tej zabawki, może się uda:)
13.10.10|Sylwia Pruszak
bardzo dobry pomysł
Świetna zabawka. Sama się rusza więc tymbardziej pobudza kota do zabawy. Polecam, bo wykonanie jest bardzo dobre, pomysł też.
