
15 oceny dlabeaphar Catnip przysmak z kocimiętką
Wczytaj zdjęcie produktuŚrednia ocena (15)
|
Lalo
to kocha. Rzucam je mu, a on za nimi biega po całym pokoju i łowi. Ma 7,5 roku i waży 6,5kg a biega za nimi jak kocię. Kupa zielona jak te chrupki, bardzo egzotyczny widok.
|
Kot lubi
Pomimo zboża w składzie kotu ta przekąska smakuje.
|
dobra przekąska
mój kot bardzo lubi
średnio smakuje
średnio smakuje kotu;
|
Kotu smakuje
Już trzecie opakowanie zakupione. Kotu bardzo smakuje przekąska, a niespodziankę formuje w kuwecie w kolorze zielonym. :)
|
Super sprawa na stres dla kota
Mój Karmelek bardzo się stresuje kiedy ja muszę wyjść z domku ( a nie wychodzę codziennie więc przyzwyczaił się że wiele czasu spędzamy razem)Dlatego żeby złagodzić objawy stresu postanowiłam dawać przysmak z kocimiętka. Efekt taki że kot jest spokojniejszy. Kiedy jako nagrodę dostanie ciasteczko jeszcze chętniej przychodzi się przytulać miziac...
Przysmak z kocimiętką
Mojego kota interesuje sam zapach, z zjedzeniem gorzej ale może po pratu on tak już ma
|
beaphar Catnip przysmak z kocimiętką
koty bardzo lubia
Szaleństwo!
Moj kot szaleje na punkcie tych przysmaków, mruczy wnieboglosy podczas ich konsumpcji, patrząc na reakcję kota-szczerze polecam!
Szału nie ma...
Moje dwa koty zjadają troszkę i zostawiają resztę. To dziwne, bo uwielbiają kocimiętkę.
Kupiłam w jednym zamówieniu m.in. te chrupki oraz myszkę do której wsypuje się kocimiętkę (obecnie nie ma jej w sklepie) zapinaną na rzep, z ogonkiem zrobionym z piórek. Muszę kupić kolejną jeśli znowu pojawi się w sklepie, bo ta długo nie pociągnie...
|
W porządku
Jednemu z kotów bardzo smakuje, drugi traktuje te ciasteczka jako zabawkę :-)
Przysmak ma piękny, głęboki zielony kolor, jest przy tym twardy, dlatego nie każdemu kotu będzie pasował.
|
Kocimiętka znika w mgnieniu oka!
Kupiłam, przetestowałam i jestem zadowolona. Ulubiony przysmak mojej kotki rasy tonkijskiej. Objada się tym codziennie ;) Dawałam też kotu podwórkowemu by miał coś ze swojego życia i też mu smakuje, znika w mgnieniu oka ;)
|
zamiast trawy
Mój wszystkożerny kocur to uwielbia, natomiast kotka rodziców- nie zwraca uwagi. Moim zdaniem, wszystko zależy od kota, jednemu smakuje, innemu nie. Dla mojego- bomba- sam sobie szafkę otwiera- i jeśli nie zdąży przegryźć, chodzi z saszetką w pysku- kot zdobywca.
Super ;-)
Zachowanie kotki mówi samo za siebie - zanim jeszcze otworzyłam opakowanie, zaczęła się turlać i wycierać o nie;) Jak otworzyłam, to wpychała nosa do środka i wręcz je pożarła, jak jej kilka wysypałam ;-)
|
Rewelacja!
Kupiłam bez wątpliwości bo widziałam już reakcję u znajomej hodowczyni i nie zawiodłam się - to zdecydowanie najlepszy przysmak według moich dwóch futerek! Ciągle się o niego dopominają!
