Koszyk
beaphar Catnip przysmak z kocimiętką

16 oceny dla

beaphar Catnip przysmak z kocimiętką

Wczytaj zdjęcie produktu
This is a stars rating area from zero to 5: 4.7 / 5
Średnia ocena (16)
This is a stars rating area from zero to 5: 5.0 / 5
(11)
This is a stars rating area from zero to 5: 4.0 / 5
(5)
This is a stars rating area from zero to 5: 3.0 / 5
(0)
This is a stars rating area from zero to 5: 2.0 / 5
(0)
This is a stars rating area from zero to 5: 1.0 / 5
(0)
Dowiedz się, w jaki sposób zarządzamy opiniami

Lalo

to kocha. Rzucam je mu, a on za nimi biega po całym pokoju i łowi. Ma 7,5 roku i waży 6,5kg a biega za nimi jak kocię. Kupa zielona jak te chrupki, bardzo egzotyczny widok.

dobra przekąska

mój kot bardzo lubi

Kotu smakuje

Już trzecie opakowanie zakupione. Kotu bardzo smakuje przekąska, a niespodziankę formuje w kuwecie w kolorze zielonym. :)

Super sprawa na stres dla kota

Mój Karmelek bardzo się stresuje kiedy ja muszę wyjść z domku ( a nie wychodzę codziennie więc przyzwyczaił się że wiele czasu spędzamy razem)Dlatego żeby złagodzić objawy stresu postanowiłam dawać przysmak z kocimiętka. Efekt taki że kot jest spokojniejszy. Kiedy jako nagrodę dostanie ciasteczko jeszcze chętniej przychodzi się przytulać miziac...

Przysmak z kocimiętką

Mojego kota interesuje sam zapach, z zjedzeniem gorzej ale może po pratu on tak już ma

beaphar Catnip przysmak z kocimiętką

koty bardzo lubia

Szaleństwo!

Moj kot szaleje na punkcie tych przysmaków, mruczy wnieboglosy podczas ich konsumpcji, patrząc na reakcję kota-szczerze polecam!

Kocimiętka znika w mgnieniu oka!

Kupiłam, przetestowałam i jestem zadowolona. Ulubiony przysmak mojej kotki rasy tonkijskiej. Objada się tym codziennie ;) Dawałam też kotu podwórkowemu by miał coś ze swojego życia i też mu smakuje, znika w mgnieniu oka ;)

zamiast trawy

Mój wszystkożerny kocur to uwielbia, natomiast kotka rodziców- nie zwraca uwagi. Moim zdaniem, wszystko zależy od kota, jednemu smakuje, innemu nie. Dla mojego- bomba- sam sobie szafkę otwiera- i jeśli nie zdąży przegryźć, chodzi z saszetką w pysku- kot zdobywca.

Super ;-)

Zachowanie kotki mówi samo za siebie - zanim jeszcze otworzyłam opakowanie, zaczęła się turlać i wycierać o nie;) Jak otworzyłam, to wpychała nosa do środka i wręcz je pożarła, jak jej kilka wysypałam ;-)

Rewelacja!

Kupiłam bez wątpliwości bo widziałam już reakcję u znajomej hodowczyni i nie zawiodłam się - to zdecydowanie najlepszy przysmak według moich dwóch futerek! Ciągle się o niego dopominają!