… z spokojem i opanowaniem
Mój kocur na początku boi się wszystkiego, ale jest też ciekawski. Jednak mój mały puchaty miś (mieszanka BKH/EKH) w końcu poddaje się swojemu losowi i podczas „zabiegu” leży jak „zestrzelony”… :-)
Ten rękawica jest raczej dobra do usuwania luźnych włosów i do przyjemnego masażu.
Na początku myślałem, że usuwanie sierści z tej szorstkiej gumowej strony będzie trudne… ale od czego są odkurzacze… z nimi idzie to świetnie, a przecież i tak odkurzamy m.in. sierść z podłogi czy kanapy.