Strzał w dziesiątkę
Wśród poidełek za miliony monet, to kupiłam na próbę. Jest cichutkie i estetyczne. Kotki zaczęły pić od razu po uruchomieniu, nie mając nigdy styczności z fontanną. Nie słychać zbytnio pompy, natomiast pluskanie wody jest bardzo uspokajające. Można regulować środkowy element, żeby strumień był wyższy lub niższy. Łatwo się czyści. Wlewam wodę z butelki, ponieważ woda z kranu ma osad który niestety osadza się w środku.