Sierpówka
Moja sierpówka zjadała ją z apetytem. Teraz jest już dorosła, jednak kiedy zachoruje, to karmię ją ręcznie stosując tę karmę, bo wiadomo, że chore zwierzę może mieć problemy z jedzeniem ziarna. Jest to ogromna wygoda, bo nie trzeba wymyślać czym nakarmić chore zwierzę. Wystarczy zmieszać z odpowiednią ilością wody lub wody z rozpuszczonym lekarstwem.