Niestety nietrwała
Pies był nią zachwycony i prawie nie rozstawał się z owieczką, ale pierwsze obrażenia owca odniosła już pierwszego dnia. Codziennie zszywałam, a Birma codziennie rozpruwała łapki owieczki. To zabawka dla małego psiaka, bardzo delikatna.