Raz brudny, zawsze brudny.
Więc w zasadzie ręcznik robi to, co powinien. A pomysł z kieszeniami do wycierania też jest całkiem fajny. ALE: Materiał dosłownie przyciąga kłaczki i brud. I nie da się ich już usunąć. Byliśmy z psem nad jeziorem i byłem trochę nieostrożny i położyłem go. Na ziemi, leżał pod drzewem i po 6 praniach w ręczniku nadal są resztki drzewa ... Bardzo szkoda. Nie kupiłbym go ponownie.