miękka szczotka
Przyjemnie miękka :-)
Używam jej do psa o średniej i dłuższej sierści z dużą ilością podszerstka, głównie jako taką „nabłyszczającą” szczotkę do ostatniego przeczesania na końcu pielęgnacji sierści, czyli raczej „po wierzchu”. Do tego sprawdza się świetnie i pies ją lubi, w przeciwieństwie do metalowego grzebienia.
Dla nas pasuje, ale do rozczesywania kołtunów byłaby dla mnie za miękka, bo raczej prześlizguje się po supełkach, niż je rozczesuje.
Włosy można w miarę łatwo usunąć z szczotki przez wytrzepanie.