Recenzja
Wspaniały, kuszący opis mnie przekonał, ale niestety spośród sześciu małych żołądków i czterech dorosłych, żaden nie wykazał zainteresowania granulkami. Pierwsze złe doświadczenie z granulkami tej marki. Mieliśmy 3 rodzaje Jossera, wszystkie były w porządku. Granulki Josi po raz pierwszy i rozczarowanie. Wzięłam od razu 10 kg worek, absolutnie nie spodziewałam się rozczarowania. A jeśli chodzi o motto "głodnemu wszystko smakuje", nikt ich nie tknął pomimo głodu. Woleli czekać, by dojeść to, czego nie dojedzą koty, albo woleli być głodni.