+ nie pyli
+ dobrze pochłania zapachy
+ łatwo się sprząta (nie klei się)
- jest lekkie i koty wynoszą go z kuwety więcej niż inne żwirki
- nie można spłukiwać w toalecie (albo producent tego nie podaje)
Jeden kocur od razu je polubił, drugi woli żwirek silikonowy.
To jest mój wybór od wielu lat. Nie mam pojęcia, dlaczego ma tak niską ocenę.
Nie przepadam za zbrylającym się piaskiem ani tymi na bazie silikonu, więc ten sprawdza się świetnie.