10 sekund szczęścia i to wszystko
W ciągu 10 sekund zabawka była już rozszarpana... Chciałbym, żeby była trochę bardziej wytrzymała, bo mój kot chyba przeżył najlepsze 10 sekund tego roku z tą zabawką. Teraz czas na odkurzacz, żeby posprzątać wszystkie wiórki rozsypane po całym salonie.