serek
Kociak bardzo chętnie bawił się serkiem, szczególnie radośnie myszką, ale też piłeczkami w środku (choć niezbyt odpowiadały mu wysokie tony dzwoneczków). Niestety już drugiego dnia wygiął wędkę i kwestią czasu było jej złamanie. A szkoda, bo przez dwa tygodnie serek trzeba było chować na noc, żeby spokojnie dospać do rana :) Można pomyśleć nad mocniejszym materiałem. Zabawka estetyczna i przyjemna w dotyku :)