Koszyk
750 ml

Dobry, ale nie jako odplamiacz

Nie odplamia, ale przydaje się do sprzątania moczu czy innych kocich produktów pozostawionych na podłodze (mam starsze koty, które już nie trafiają czasem do kuwety). Dość silny zapach, dlatego przerzucam się na zwykły płyn antybakteryjny z drogerii, który ma delikatniejszy zapach, a też dobrze czyści podłogę. Dodatkowo trudno go zużyć do końca, bo psikacz nie łapie resztek z butelki, a ją samą trudno otworzyć, zeby resztkę przelać do nowej butelki. Więc się marnuje.

Średni

Mały kotek siusia czasami za sofą, na panele. Myję, psikam tym środkiem i faktycznie nie czuć. Problemy są 2: nr 1 to mocz małego kotka mało pachnie i dla człowieka wystarczy woda z płynem do podłóg, natomiast kotkowi widocznie pachnie dalej, bo siusia pomimo psikania. Wiąże się to z problemem nr 2 czyli tym, że płyn raczej tylko maskuje zapach czymś gorszym niż kocie siuśki - zapachem przesłodzonych migdałów, jakby rozlać aromat spożywczy. Pachnie tym bardzo bardzo mocno.

Średni

Maskuje, ale nie usuwa

Odplamiacz neutralizator

Na początku byłam zachwycona działaniem i zapachem. Sprawdza się na twardych powierzchniach, usuwa plamy, zapach. W przypadku kanapy się nie udało. Zarówno plama jak i zapach zostały. Sam zapach środka po pewnym czasie zaczyna przeszkadzać. Mam wrażenie, że na kanapie zmieszał się z zapachem moczu i czuję go wszędzie

Mam mieszane odczucia

Nie uważam, żeby ten preparat miał spektakularne działanie - śmierdzi mniej, plam nie ma, ale koty i tak czują swój zapach i siusiają w to miejsce ponownie :(

Może

Trochę skuszona dobrymi opiniami i przycisnieta do muru przez siuski mojego kochanego kotka na kanapie, postanowiłam zaryzykować. Zmywania plam nie jestem w stanie ocenić bo nie widać żółtego nacieku na kanapie, natomiast zapach niestety zostal- dużo mniej intensywny! W porównaniu do tego co było niebo a ziemia, natomiast nadal jest. Może po którymś z kolei spryskaniu będzie ok (na razie zrobiłam to 2 razy).