To była ulubiona sucha karma mojej kotki, o żadnej innej nawet nie chciała słyszeć. Kilka miesięcy temu zmienili recepturę. Teraz też ją zje, ale prawda jest taka, że tylko co 2-3 dni raczy coś zjeść. Innych karm Purizon też nie toleruje, chociaż kiedyś lubiła tę z jeleniem. Szkoda :(
Moja ocena spadła z 5 gwiazdek na 3 :(