Ostatecznie nie taka dobra
Muszę przyznać, że na początku byłam zadowolona i nawet wystawiłam dobrą opinię, ale teraz, gdy minęły 4 miesiące, odkąd podaję tę karmę moim kotom, będę musiała ją zmienić. Sierść jednej z moich kotek stała się okropna, całkowicie szorstka i pozbawiona blasku. Mam dwa kocury i jeden z nich dostał bardzo silnej infekcji dróg moczowych, więc na razie już nie podaję mu tej karmy. Nie mogę też powiedzieć, że jest całkowicie zła, ponieważ mój drugi kocur i trzy pozostałe kotki mają się świetnie; sierść jest ładna i lśniąca, i nie mają problemów z układem moczowym. Zakładam, że zależy to nie tylko od jakości karmy, ale także od wrażliwości danego kota na pewne składniki..... W każdym razie trochę się zawiodłam. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się, żeby po jakiejś karmie sierść któregoś z moich kotów stała się tak brzydka, nawet po compy.