W końcu sensowna alternatywa
W końcu pojawiła się sensowna alternatywa dla jedynej dostępnej w Polsce mokrej karmy dla kotów z nadczynnością tarczycy, które muszą stosować specjalną dietę weterynaryjną. Przy pierwszym spróbowaniu moja kotka była zachwycona i zjadła z apetytem, jakiego nie widziałam od lat (niestety była zmuszona jeść tylko tę jedną karmę, bo nie toleruje leków). Już samo znalezienie bardziej smakowitej i bogatszej w białko mokrej karmy wydaje mi się prawdziwym cudem.