Mój kot z PNN to uwielbia
Mostachón, który ma przewlekłą niewydolność nerek w stadium 3, bardzo to lubi. Karmy suchej już go nie cieszy i praktycznie je tylko mokrą. Ma konsystencję pasztetu, ale jest trochę bardziej soczysta (mniej zbita, jakby podczas produkcji mieszano ją z odrobiną musu) niż inne marki.