Zależy od wariantu
Moje 3 kicie, z których jedna jest naprawdę bardzo wybredna przy wyborze karmy, dosłownie wciągnęły wariant Pasztet z tuńczykiem i sardynkami, podczas gdy innych wariantów nie tknęła żadna z całej trójki. Wieczorem resztki nadal leżały na talerzu, już wolą głodować. Szkoda, bo karma ma dobry skład. Ale co z tego, skoro moje koty odmawiają jej zjedzenia.