No cóż...
Siano ma tylko krótkie źdźbła, jest mega drobne i niestety też trochę pylące. Można je czasem wziąć, ale dla moich królików miniaturek wolę raczej grube siano z długimi źdźbłami. W ten sposób zapewnione jest ścieranie zębów, a one mają też co robić.