Mój pies niezbyt interesuje się gryzakami, które nie są do jedzenia, ale ten bardzo go ciekawi! Nawet po kilku tygodniach co jakiś czas po niego sięga, żeby trochę go pogryźć.
Zużywa się stosunkowo szybko, ale nie uważam tego za wielki problem – jak będzie zbyt zużyty, to po prostu dostanie nowy. Cieszę się, że mój pies potrafi się nim czasem sam zająć!
Miałam duże nadzieje, że gryzak Benebone długo wytrzyma, niestety mój labrador(6 miesięcy) w niespełna 3 dni tak rozgryzł zabawkę, że musiałam ją wyrzucić, odłamały się już małe kawałki plastiku i dostała od tego biegunki... postawię więc jednak na naturalne gryzaki albo kupię Kong extreme....