W porządku, jeśli masz dużo cierpliwości i w domu mieszka mały geniusz lub Einstein!
W pudełku nie ma instrukcji obsługi. Składanie tego to prawdziwa łamigłówka. Uchwyt i mocowania muszą być złożone dokładnie w odpowiedniej kolejności, inaczej trzeba zaczynać od nowa. Przez to, że jeden kawałek plastiku był odwrotnie włożony do uchwytu, nic nie pasowało. Dopiero po godzinie kombinowania, przekładania i prób musiał wkroczyć prawdziwy wirtuoz, żeby odkryć, że plastikowa osłona w jednym z uchwytów była zamocowana na odwrót. Trzeba ją było obrócić!