Świetny efekt
Karmimy naszego 50-kilogramowego psa stróżującego codziennie 50 g (dodajemy do pierwszej porannej porcji mokrej karmy), do tego jeszcze 5 g drożdży piwnych w proszku i 10 kropli oleju z czarnuszki – od tego czasu prawie wcale nie ma kleszczy. To Maremmano (biała, długa, bujna sierść), codziennie spaceruje 1,5 godziny po lesie i łąkach, a poza tym leży na zdziczałym terenie, czyli przez 16 godzin w czystym raju dla kleszczy.