Nieco dłuższa przyjemność z gryzienia
Nasz piesek oszalał na punkcie tych gryzaków, nie da się go wtedy powstrzymać. Wystarczy, że mamy jednego w ręce, a on już pędzi na swój ulubiony kocyk, siada i z niecierpliwością macha ogonem. To świetna zabawa do gryzienia dla niego, a dla nas uroczy widok. Czego chcieć więcej; jeśli pies jest szczęśliwy, to my też.