Koszyk

Niestety rozczarowanie

Choć na co dzień cenię sobie zabawki KONG, to ta okazała się nietrafna. Słabo zainteresowała kociaka, a puszysty ogonek odpadł szybko. Generalnie szybko się zużywa i skleja od śliny. Wykonanie nie jest tak dokładne jak na fotografii. Znacznie bardziej zadowoliło go Kickeroo :)

Drogie i nietrwałe

Kot rzeczywiście zainteresował się zabawką - choć jakiegoś szału nie było, szybko zapomniał, czasem jeszcze poświęci jej trochę uwagi. Gorzej, że za pierwszym razem wyrwał zębami i zjadł sporą ilość tych farbowanych piórek. Teraz już nie ma tego ryzyka, bo okazało się, że oderwanie od piłki futrzastego ogona to też dla kota żaden problem. Sama piłka jeszcze może trochę pożyje, ale za taką cenę spodziewałam się większej trwałości (dla porównania: wędka jest tańsza, a wywołuje więcej emocji).