Ulubiona zabawka kota
Nasz dwuletni kocur, który jest odporny na kocimiętkę, był zachwycony tą zabawką z walerianą i tak długo ssał pyszczek świnki, że zrobił się cały mokry. Na początku musieliśmy czasem chować świnkę i robić przerwy. Teraz kotek zabiera ją do swojego kąta i bawi się nią, kiedy tylko ma ochotę. Silny zapach waleriany nie spodobał się naszemu nastolatkowi, ale rozumie, że dla kota to właśnie to. Zapach i działanie na kota trochę osłabły po kilku tygodniach.