Trzeszcząca konstrukcja czy wadliwy egzemplarz?
Niestety, za każdym razem, gdy składam lub rozkładam klatkę, gdzieś odpada kawałek plastiku. Ogólnie cała klatka jest dość chwiejna, a w podstawie na kółkach śruby regularnie się luzują, przez co wszystko skrzypi i wydaje się niestabilne. Wejście jest zdecydowanie za wysokie dla każdego zwierzaka, a plastikowa drabinka ugina się nawet pod najlżejszym królikiem. Niestety, to nie jest solidna klatka, zwłaszcza za taką cenę. Po półtora roku od zakupu szukam już alternatywy.