Domek dla królika
Domek przyszedł w porządku. Plusem jest metalowa konstrukcja od spodu, która zapobiega wilgoci od ziemi. Drewno porządnie polakierowaliśmy z zewnątrz, a szczeliny w drzwiczkach, gdzie jest kratka, wypełniliśmy silikonem, żeby nie dostawała się tam woda. Wierzę, że dzięki temu przedłużyliśmy mu żywotność, bo jest drewniany, ale raczej z cieńszego, miękkiego drewna. Mamy w nim miniaturowego królika (teddy), jeśli chodzi o przestrzeń, według mnie jest bardzo dobrze – królik szybko nauczył się korzystać z platformy do przechodzenia w górę i w dół. Szuflada ma plastikową wanienkę, wystarczająco wysoką.