Oprócz tego, że piszczy, odbija się też, gdy się nim rzuci. Mój pies często się nim bawi i go uwielbia. Stał się jego ulubioną zabawką, dużo lepszą od piłeczek.
Zazwyczaj takie zabawki nie wytrzymują tutaj zbyt długo, ale ta już służy od 3-4 tygodni. Brakuje uszu i łapek, ale poza tym jest nadal cała i wciąż piszczy.