Rozczarowana
Próbowałam też innych wariantów (łosoś i indyk) i moim dwóm suczkom dobrze służyły, chciałam wypróbować wersję z królikiem i jednej z nich bardzo źle się po niej robi (kupki są bardzo luźne i częste), chociaż druga nie wydaje się mieć większych problemów. No cóż, chyba miałam pecha…