nom nom ale pycha
O rany, o rany, jak to wygląda apetycznie! Tylko moja żona uważa, że jest tu trochę za dużo galaretki, ale mi to wcale nie przeszkadza, nomnom.
Była bardzo zaskoczona jakością warzyw w porównaniu do karmy, którą zwykle dostaję.
Nie zauważyliśmy zmiany z jednej karmy na drugą, jedyne co moim właścicielom się mniej podoba, to że trochę mi pachnie z pyszczka i że przy otwieraniu czuć lekko kwaśny zapach. Na szczęście nie trwa to długo, ale jednak.
Ja uważam, że to pyszne!