Ciekawa karma, ale nie przekonała mojej suczki
Pierwsze wrażenie na plus – prezentacja i skład bez barwników, aromatów ani sztucznych konserwantów. Doświadczenie było jednak mniej udane pod względem smakowitości. Moja suczka na początku zaakceptowała karmę, ale jej zainteresowanie szybko spadło i już trzeciego dnia prawie całkowicie odmawiała jedzenia. Nie mogłam więc kontynuować testu wystarczająco długo, by naprawdę ocenić wpływ na sierść, energię czy trawienie.