Za dużo żyłek itp.
Kupujemy to od jakiegoś czasu w dużych opakowaniach, ale nasz pies czasem nie daje rady tego zjeść, bo jest za duże i za twarde. Są tam tętnice, ale też inne nieokreślone rzeczy, to nie jest pasztet, tylko grubo mielone odpady mięsne. Już tego nie kupimy. Zrobiłem zdjęcie, ale nie mogę go tutaj dodać.