Rozczarowana
Saszetka po otwarciu przyjemnie pachnie. Dla mnie dużym rozczarowaniem było to, że w środku była jedna gęsta masa i wiem, że mój kot nie je saszetek w takim stanie. Tylko powąchał karmę i odmówił jej zjedzenia, nawet po kilku godzinach jej nie tknął. Tak samo kot z zewnątrz nie chciał tego jeść, a on zwykle zjada wszystko, co mu podam.