Nowa receptura?
Chętnie kupowałem tę karmę, o ile była dostępna. Teraz jednak konsystencja wydaje mi się inna niż w przypadku starego opakowania z czarnym kotem. Nie dość, że nie rozumiem nowego designu, ponieważ poprzedni sprawiał naprawdę sympatyczne wrażenie, to na dodatek karma nie jest już jedzona tak chętnie jak kiedyś. Wielka szkoda, a tak się cieszyłem, że wariant z kurczakiem znów jest dostępny. :(