Nie wiem, co się ostatnio dzieje z tymi produktami, ale jakość już nie jest taka sama. Mój kot nawet czasami dostaje po nich lekkiej biegunki, a konsystencja musu przypomina bardziej pasztet niż coś innego. Te z wieprzowiną są mniej soczyste i bardziej suche, podobnie jak te z rybą.
Myślałam, że to tylko ryba, a tu też jest mięso. Mój kot tego nie lubi, ale on jest bardzo wybredny i chce tylko tuńczyka. Zamówiłam na próbę, ale nie miałam szczęścia. Drugiemu łakomczuchowi smakuje, ale daję im tylko monobiałkowe karmy.