Już drugiego dnia się zepsuło
Pudełko wygląda uroczo, ale wnętrze, które jest zbudowane jak labirynt, zepsuło się już po jednym dniu. Musiałam je mozolnie rozebrać na kawałki i wyciągnąć przez istniejące otwory. Przy okazji dzwoneczek też wypadł przez lekko uszkodzone dziury. Mimo to moje koty są zachwycone tym pudełkiem, więc teraz wkładam do niego jak najbardziej suche smakołyki, żeby karton pozostał czysty. Koty są tym zachwycone, dlatego polecam tę zabawkę dalej.